janek blog
 



2007-07-19 23:43:22 >> Sunday Progress Pic's

Siema wszystkim ! wrzucam kilka fotek z niedzielnego treningu , mam nadzieje że się bedą podobały , były też szlify tylnej rejstracji ale walczyłem jak lew i wyszedłem z tego bez upadku :D

Dzięki wszystkim odwiedzającym bloga!
skomentuj (25)




2006-11-23 23:26:00 >> Power Of 929 !!!!!

I jestem ponownie:D
W tej notce chciałem coś powiedzieć o moim niedzielnym treningu na małym 929.
Wraz ze Stunterem13 i Zaranem byliśmy w niedzielę na małej wyżywce naszych maszyn
w starym i pamiętnym miejscu tak jak za dawnych czasów.Pogoda nam dopisywała
bo świeciło słońce i była sucha nawieżchnia.Ja postanowiłem poćwiczyć swoje pierwsze przody
i było bardzo ciekawie ponieważ mój 929 dawał rady jak na jazdę na przednim kole.Z maksymalnej
prędkości przy mocnym naciśnięciu przedniego hamulca można unieść w nim tył bez żadnego
problemu.Gorzej jest z jego wyczuciem bo jest za ostry,ta tarcza jest za duża,troche z tym
moim projektem przesdadziłem,no ale cóż tak zrobiłem i tak będę teraz jeździł.Jak na pierwszy raz to nie jest tak źle,z motorynką chyba jeszcze nikt tego nie zrobił ani tak nie jeździł.Miałem też mały upadek tzn.,,nieźle wyrąbałem orła''
hehe tak to jest jak się długo nie jeździ,oderwało mi się pół paznokcia i wybiłem kciuka,niezbyt
to przyjemne uczucie:/sms-y muszę pisać teraz lewą ręką.Powiem tak,że dawno aż się tak nie bawiłem.
Pomimo tego upadku było fajnie i jestem zadowolny i wcale się nie przestraszyłem ani nie płakałem:D
A Stunter13 katował swoją pszzczółkę aż zużył całą tylną oponę i cały zbiornik paliwa,przy tym mnie zadziwił
bo na tak mocno pochyłym asfalcie robił bez problemu obroty na zbiorniku i nie tylko.Natomiast Zaran
zawsze wesoły chłopak trzaskał nam fotki i wielkie dzięki dla niego bo teraz mogę coś nowego wrzucić na swojego
bloga.
BĘDĘ LEPSZY OD JAPOŃSKICH KONSTRUKTORÓW!!!-powiedział Janek :D:D:D
skomentuj (14)




2006-11-13 00:02:47 >> Project of Dream 929 !!!!!!

Cześć wszystkim którzy odwiedzają mojego bloga!
W końcu chciałem coś napisać bo moja ostatnia notka ma już ponad rok i może kogoś to zainteresuje.Nie kupiłem jeszcze następnego motocykla ale zrobiłem coś co mnie bardzo cieszy,coś co może odniesie jakieś sukcesy w jeździe wyczynowej(freestyle).Otóż jest to motorynka:D,napewno rozśmieszyła was taka wiadomosć ale to nie jest zwykła motorynka.Silnik jest
z 4-biegowego Simsona,najlepszy jest w tym sprzęcie cały przód bo przerobiłem go na sztywno tzn.że nie ma teleskopów,nie ugina się,nie amortyzuje drgań a co najważniejsze to na przednim kole widnieje duża tarcza hamulcowa większa nawet od felgi
od zasłużonego i pamiętnego Suzuki RG80 Stuntera 13.Pojazd powstał po to aby jeździć nim na przednim kole.Myślę,że
wypali moja pracochłonna konstrukcja bo już co nie co próbowałem i jestem pod wielkim wrażeniem,moje małe 929 rozpędza się do prędkości 70km/h i jeśli chodzi o przedni hamulec to przy gwałtownym i mocniejszym naciśnięciu dźwigni można się nieźle załatwić albo zabić:D.Pozostało mi tylko teraz jeździć na treningi chociaż ostatnio nie mam czasu na nic:( i ze zdrowiem nie jest najlepiej.Nie wiem ile wytrzyma 929 bo rury w widelcu są fabryczne bardzo słabe i mogą się szybko połamać.Powiem jedno ,,pożyjemy,zobaczymy''.Na końcu notki chciałem pozdrowić całą ekipę RR,moja blondyneczkę,wszystkich kolegów którzy zajmują się tym niebezpiecznym sportem,kuzynkę,wszystkich znajomych i osoby odwiedzające mojego bloga.

skomentuj (14)




2005-08-27 23:11:06 >> ,,Co Ciebie zabija to Ciebie wzmacnia''

W ostatnim czasie moje życie uległo nagłej zmianie.Miałem wypadek na swoim motocyklu w sobotni wieczór.Jakiś pijany wariat który jechał za mną autem uderzył mi w tył motocykla i nieźle mnie załatwił.Mam złamaną kość krzyżową,jestem mocno potłuczony i ciężko mi chodzić,wszystko mnie boli.Pojazd CBR900RR na którym zawsze jeździłem został uszkodzony i nie wiem jak to teraz dalej będzie.Najbardziej denerwuje mnie to,że w tym sezonie nie wsiądę na motocykl a co najgorsze nie wystartuję w zawodach.Stunter13 będzie musiał znów sam walczyć ze wszystkimi a ja nie będę mógł mu pomóc!Przecież razem we dwójkę moglibyśmy wszystkim nieźle dokopać na zawodach.Ale nic już nie zrobię,takie jest życie,widocznie było tak mi napisane.Pozostało mi czekać na następny sezon,moją maszynę SC-33 zastąpi teraz inna,nowszej generacji ale nie powiem bo to tajemnica:):):)Chciałem podziękować dla wszystkich moich bliskich znajomych,dla tych którzy spędzili ze mną najwięcej czasu na treningach,pomagali,pamiętali i odwiedzali mnie po wypadku a szczególnie dla mojej blondyneczki,która utrzymuje moją osobę przy życiu.W następnym sezonie zwiększę ilość treningów,będę jeździł dwa razy więcej i myślę że dużo się nauczę oraz dojdę do utraconej formy.
skomentuj (31)




2005-04-07 23:56:42 >> Nowy sezon i kolejne treningi!

Cześć.Właśnie niedawno rozpoczął się sezon motocyklowy i pogoda zaczyna być coraz lepsza a ja rozpoczynam razem z ekipą RR nasze wspólne ekstremalne treningi.Nie wiem jak to jeszcze będzie bo na tym pierwszym treningu ciężko było o jakieś dobre tricki,może dlatego że miałem długą półroczną przerwę i chyba straciłem formę.Ale zobaczymy,czas zrobi swoje i może dojdę do tego co kiedyś potrafiłem a nawet nauczę się czegoś więcej.Ostatnio po ostrej jeździe coś stało mi się z kręgosłupemi,boli mnie coraz bardziej.Jestem zły bo zdrowie to najważniejsza rzecz w życiu człowieka a dla mnie zaczyna powoli jego brakować.Z tego powodu nie mam do nikogo żadnych pretensji ponieważ to tylko i wyłącznie moja wina.Starczy już tego narzekania,nie będę się już więcej rozpisywał,szkoda słów.
skomentuj (28)




2005-03-01 14:00:30 >> Im więcej tym lepiej-to dotyczy wszystkiego

Witam!Długo nic tu nie robiłem i trochę zaniedbałem bloga,czas najwyższy żeby wstawić jakieś nowe fotki i napisać jakąś notkę.Więc jest zima i te zdjecia nie bedą takie ciekawe jak w sezonie letnim,to jest chyba największy problem dla motocyklistów.Ale nic nie można zrobić jak tylko czekać i czekać!U mnie jakoś leci,może nie jest calkiem dobrze bo w ostatnim czsaie nabawiłem się kontuzji podzczas ćwiczeń i przeszkadza mi to bardzo w treningach,nie będę pisał co to takiego,powiem tylko jedno-szkoda słów.Mam nowe plany na przyszłość tzn.na nowy sezon motocyklowy ale gorzej z ich realizacją,zresztą zobaczymy jak losy się potoczą.Chcę pokazać teraz jeszcze więcej tricków żeby kolejne filmiki były bardziej ciekawe od poprzednich.Pracuję teraz nad wyglądem mojej CBR900RR i na wiosnę będzie wyglądała inaczej,zmieni swój,,image".Do przebudowy zostanie mi jeszcze Suzuki RG80-,,lala"Stuntera 13,trzeba ją przerobić i wprowadzić nowinki techniczne tak żeby podczas upadków nigdy więcej sie nie
połamała.Nasz ,,potwór" też zostanie przerobiony,chociaż sam nie wiem co tam robić bo to sprzęt niezniszczalny:):):).Z ekipą RR chcemy nadal jeździć na treningi,coś tworzyć i nakręcać kolejne video.A teraz inne sprawy nie związane z Extreme a mianowicie pozdrowienia i podziękowania dla tych którzy mnie nie znają ale wpisują się i komentują mojego bloga.Szczególne podziękowania dla wszystkich znajomych:Stuntera13-Pasiego najlepszego wojownika ulic i reżysera filmików za udane i najlepsze treningi razem spędzone w moim życiu,Pedra i Petruska-,,Szeryfa z Dzikiego Zachodu"za sesje zdjęciowe,rozmowy i żarty o blondyneczkach,ciebie Joe-Ponton to też się tyczy,dla Struny najlepszego kamerzysty świata za poświęcony czas przy filmowaniu naszych treningów,mam nadzieję że jeszcze zaszczycisz nas swoją obecnością,dla najbardziej agresywnych ludzi podobnych wymiarami do siebie tzn.Pinkusa i Dudasza za udział w treningach ekstremalnych i dla Kieła najsilniejszego człowieka w siłowaniu sie na rękę
w układzie warszawskim za to że założył bloga i teraz będę miał co czytać i oglądać.
Do zobaczenia i usłyszenia w nowym sezonie 2005!

skomentuj (30)




2004-11-11 18:26:41 >> Koniec sezonu i to jest najgorsze......

Cześć!Nareszcie dałem nowe zdjęcia na mojego bloga.Może nie jest ich zbyt wiele ale coś zawsze przedstawiają i może komuś sie to podoba albo i nie.Tych fotek o tematyce motocyklowej z moim udziałem będzie teraz mało,ponieważ jest koniec sezonu a warunki pogodowe są coraz gorsze.Co dalej będzie to zobaczymy,w każdym bądź razie czekam niecierpliwie na następny sezon i na wasze komentarze,bo lubię gdy ktoś się wypowiada na temat takich wyczynów ekstremalnych.No dobra,więcej was już nie będę zanudzał tą moją notką.Pozdrowienia dla wszystkich oraz całej ekipy Resurrection Riders(RR)!
skomentuj (30)

 



janekblog

Chester ©

ksiega gosci

2007
lipiec
2006
listopad
2005
sierpień
kwiecień
marzec
2004
listopad
wrzesień
sierpień


Coś o mnie
Mój E-mail janekextreme@tlen.pl
Mój gg - 7167764
mówią na mnie Janek
zainteresowania sportowe motocykle i samochody
lubię ćwiczenia gimnastyczne i sporty ekstremalne

Blogi znajomych
Pinkus facet o nieokreślonej mocy,bo podczas jazdy rowerem ramy pękają jak zapałki!
Kieło najsilniejszy człowiek w siłowaniu się na rękę
Slozo spokojny człowiek
Świruski Modelki z 700 lecia
Pasi ćwicz a będziesz wielki
Ponton joe brown trzymaj tak dalej
Dudasz kat na skuterze
Agresor Blog Crazy boya
Petrusek formalności:D:D:D